Przejdź do głównej zawartości

Posty

NOTRE DAME DE PARIS - smutek

Wczoraj dzień był jak codzień. Praca, spotkanie ze znajomymi i spacer z psem. Wieczorem siedząc w domu i przygotowując się do kolejnej podróży, tak tak już zaraz statruje sezon, kątem oka zobaczyłam żółty pasek na ekranie telewizora i przerażający komunikat "Płonie Katedra Notre Dame w Paryżu". Oczy mi się zaszkliły, a w pamięci pojawiły się obrazy tej przepięknej budowli.  Pamiętam jako mała dziewczynka stanęłam na placu przed Katedrą, jak bardzo ona mi się spodobała, była wielka, piękna, no i mieszkał w niej dzwonnik ;) wtedy wraz z mamą szukałam go :)  Kilka, no może kilkanaście lat ;)  później już jako pilot wycieczek mogłam ją podziwiać i pokazywać turystom. Stała nadal nie wzruszona piękna, majestatyczna. Symbol nie tylko Paryża, Francji, ale mam wrażenie, że nas wszystkich. Moment zawalenia się 96 metrowej iglicy, rozrywało serca. W Paryżu nic nie mogło być wyższe niż ta iglica, to ona wbrew pozorom nadawała ton stolicy Francji.  Oby udało ...

Berlin. Miasto poturbowane przez historię

Chcę Wam przybliżyć  stolicę Niemiec - Berlin. Odwiedziłam ostatnio ponownie to miasto. Berlin zrobił na mnie ogromne wrażenie. Bardzo się cieszę, że coraz chętniej grupy z Polski podróżują w tym kierunku. Podróżując po różnych zakątkach mam wrażenie, że dane miasto jest takie jak jego historia. Wiedeń - cesarski i pompatyczny; Praga - przyjazna dla każdego, Wrocław- miejsce spotkań. Berlin no właśnie, co możemy powiedzieć o tej stolicy, wg. mnie jest troszkę chaotyczne jak jego historia, ale jednocześnie przyjazne i otwarte. Źródło:Internet Może się wydawać, że stolica Niemiec nie ma niczego ciekawego do zaoferowania, ponieważ nie  znajdziemy tu tak powalającej architektury i przepięknych zabytków jak w Barcelonie, Rzymie czy Pradze. Jednak przy bliższym poznaniu będziecie mieć niedosyt tego miasta. Tu wszystko się przeplata, a do tego jest przesiąknięte wschodnim klimatem i czuć dawną epokę prawie na każdym kroku. Przepiękne kamienice a obok nich nowoczesna archit...

3...2...1... Start

Kiedyś trzeba zacząć ten projekt. Myślę, że teraz jest dobry czas, po co czekać do jutra :) Nosiłam się z założeniem tego bloga już kilka dobrych miesięcy. No to zaczynam przygodę z blogowaniem :D Mam nadzieję, że znajdziecie tu coś dla siebie. I będziecie  chętnie zaglądać. Chcę was zarazić pasją do podróżowania, którą mam zaszczepioną w sobie od dawna.  Skąd nazwa "Psycholog w trasie" ano odpowiedź jest bardzo prosta. Z zawodu jestem psychologiem biznesu a zamiłowania podróżniczką. Od kilku lat staram się łączyć te dwie profesje. Chociaż w sercu bliżej do podróżowania.